niedziela, 15 października 2017

kolorowo, pastelowo, radośnie



Dzisiaj przychodzę do was z bardzo kolorową pracą.
Była ona dla mnie nie lada wyzwaniem, bo zwykle nie używam takich kolorów, ale w końcu trzeba spróbować wszystkiego co nie ?
Tło wykonałam mgiełkami dylusions i ecoliną, trochę stempli i maska tim'a holtz'a.
Reszta to kwiatki, perełki, gaza, trochę koronki, która niestety została zakryta przez wszelakie warstwy, guziki i metalowe owady.
Praca miała być pastelowa i pełna kolorów, ponieważ jest to prezent i solenizantka lubi takie kolorowe klimaty. Mam nadzieję, że będzie zadowolona, a ja zgłaszam tą pracę na trzy wyzwania.













sobota, 30 września 2017

pop up card




W tym roku mój luby przyszedł do mnie kilka dni temu i z miną psiaka proszącego o kawałek czegoś pysznego zapytał 
'kochanieee, a zrobisz mi coś ładnego na dzień chłopaka?? jakąś kartkę, albo najlepiej żebym mógł sobie postawić na półce. Może jakiegoś taga albo coś?'

Jakże mogłabym odmówić ! Kartkę oczywiście by dostał, ale skoro chciał coś do postawienia, moje trybiki w głowie zaczęły pracować nad czymś wyjątkowym i tak powstał projekt na mój pierwszy pop up card.

Myślałam, że konstrukcja będzie dużo bardziej skomplikowana, a w sumie kartka powstała w pół godziny. No dobra trochę dłużej jeśli liczyć szukanie papieru i wycinanek ;)

Jako, że mój ukochany kocha steampunk, a ja byłam w posiadaniu pięknego papieru firmy której niestety nie pamiętam i wycinanek kaisercraft, kartka zrobiła się w sumie sama. 

Tematyka świetnie się wpasowała w wyzwanie SnipArt'u, więc zgłaszam swoją pracę na wyzwanie trybikowe. 











niedziela, 24 września 2017

tańcowała igła z nitką



Dzisiaj przygotowałam coś zupełnie innego niż moje dotychczasowe prace.
Praca ta jest prezentem, ale postanowiłam zrobić i dla siebie, ale po kolei.

Moja mama wiecznie gubi igły i nici. Nitka w jednej szufladzie, igła gdzieś w jakiejś filiżance na najwyższej półce. Postanowiłam ułatwić jej życie i stworzyłam słoik na nitki.
Jako, że mam identycznie, wiecznie gubię igły (to chyba genetyczne) zrobiłam też dla siebie.
Słoik mieści 64 nitki, więc całkiem sporo.
Na górze słoika umieściłam poduszkę na igły i szpilki, musiałam sobie przypomnieć jak to się robiło w przedszkolu dla babć ;)
ozdobiłam kwiatami, szpulką na nici i perełkami.
Całość malowana czarnym gesso i metalicznymi farbami Prima marketing Art Alchemy.
Wykończyłam złotym woskiem.

Robiłam taki projekt pierwszy raz w życiu i już wiem, że nie ostatni.
Słoiczki zgłaszam na trzy wyzwania.












niedziela, 27 sierpnia 2017

Mr Benjamin- album z wakacji

W tym roku miałam cudowne wakacje, otoczona rodziną i ukochanym 
zwiedzaliśmy południe Niemiec w okolicach Schwarzwaldu.
Odwiedziliśmy Wodny Park rozrywki i wodospady.
Wspaniale było poczuć zapach lasu i upoić oczy pięknymi zielonymi krajobrazami, gdyż na co dzień nie mam takich cudowności.

Przedstawiam więc album z tej wyprawy, utrzymany w klimacie leśnym.
Album robiony od podstaw według tutorialu Kathy Orta dostępny na stronie paperphenomenon.com
album mieści +100 zdjęć w formacie 10x15 cm
w moim jest ok 130 zdjęć.
użyłam kolekcji Cabin Fever firmy Simple Stories oraz dodatków
pozostałe dodatki to karty Project Life, wycinanki z innych kolekcji i leśne dodatki, które znalazłam w sklepie. W albumie znajdują się też pocztówki i mapy z odwiedzonych miejsc, a na okładkach wewnątrz koperty na dodatkowe zdjęcia.













Zdjęcia nie oddają piękna tego albumu, trzeba go trzymać w rękach, jest nieziemsko ciężki ! :)

Moje 'dziecko', pierwszy album jaki kiedykolwiek zrobiłam zgłaszam na trzy wakacyjne wyzwania.




















poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Kiedy szliśmy przez Pacyfik...


Chyba każdy zna tę piosenkę ze szkoły, a właściwie szantę bo tak nazywają się morskie piosenki śpiewane przez marynarzy. Od zawsze lubiłam morskie klimaty, stwory mieszkające w głębinach o których nam się nie śniło. Uwielbiam także mity, o syrenach wabiących biednych marynarzy na śmierć. Przygotowałam więc taga morskiego z syreną, muszlami i perłami. Ogon malowany akwarelami i wykończony cienkopisem. Taga zgłaszam na trzy wyzwania o tym samym temacie czyli wspomniane już 'Morskie opowieści'